Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Dzisiaj jest:
 
  Opis ogólny |   Przegląd serii
 
 .: menu
Główna strona

Opis serii Combat Mission

Przewodnik/poradnik do gry Shock Force

Scenariusze bitew

Artykuly na temat serii oraz II Wojny Światowej

Recenzje gier wartych uwagi

Linki do ciekawych stron
 

 .: seria Combat Mission: Opis ogólny

Seria Combat Mission to niewątpliwie jedna z najlepszych gier w całej historii komputerowej rozrywki. Nawet nie będąc miłośnikiem zarówno strategii, jak i w ogóle historii II Wojny Światowej, nie możemy bagatelizować kompleksowości i realizmu rozgrywki, jaką oferuje ta gra. Niewątpliwym fenomenem programu jest także to, iż nie będąc zaawansowaną graficznie pozycją, potrafi skupić na sobie uwagę graczy przyzwyczajonych do graficznego "wodotrysku" w obecnie powstających produkcjach. Jednakże z drugiej strony Combat Mission nie jest grą adresowaną do każdego odbiorcy. Piękno i genialność tej pozycji odkryją tylko osoby będące wielkimi pasjonatami działań wojennych na frontach II Wojny Światowej. Niestety dla przeciętnego miłośnika gier komputerowych (nawet wielbiciela tak popularnych strategii typu RTS), gra z racji swej specyficzności, może okazać się nie do przełknięcia.

Z pewnością Drogi Czytelniku zadasz pytanie: "Czemu on sądzi, ze gra ta jest tylko dla "wybranych"?" Otóż...

Combat Mission, to specyficzna odmiana strategii turowej na skale taktyczną. Forma rozrywki opiera się na dwóch turach; pierwszej turze: -Turze Rozkazów oraz drugiej turze: -Turze Akcji. I już w tym aspekcie gry, pojawia się jej specyfika, a także niebywała zaleta. I tak, w pierwszej turze nie ma nic nadzwyczajnego; po prostu wybieramy z rozwijalnego menu danego oddziału, czy pojazdu, polecenie (rozkaz), które jednostka ta ma wykonać. Natomiast druga tura polega na wykonaniu przez jednostkę, wydanego przez nas rozkazu. I to właśnie druga tura jest największym "smaczkiem" tej gry. Otóż, o ile przy wykonaniu pierwszej tury, nie ograniczają nas żadne ramy czasowe i możemy dowolnie długo planować posunięcia naszych oddziałów, o tyle w drugiej turze, po zatwierdzeniu naszych poleceń, nie mamy bezpośredniego wpływu na poczynienia naszych wojsk. Po prostu wyświetlany jest w czasie rzeczywistym (60 sekund) "filmik", który ukazuje nam sytuacje na polu walki. Cała "niezwykłość" tego rozwiązania polega na tym, iż nigdy nie wiemy tak na prawdę co wydarzy się w trakcie Tury Akcji. Dostarcza to niesamowitych emocji, gdy przykładowo wydajemy rozkaz Tiger'owi, aby wjechał na pobliskie wzgórze, a dajmy na to 800 metrów dalej w zagajniku, czai się rosyjskie działo p-panc, które z pewnością zagrozi naszemu pojazdowi. Gdy nasz pojazd w końcu wjeżdża na wzniesienie, nagle dostrzegamy owe działo i "modlimy się", by załoga pojazdu zdążyła zareagować, bądź by pocisk z działa nie przebił pancerza Tiger'a.
Dzięki takiej formie gry, nie tylko dokładnie musimy przemyśleć posunięcia naszej armii, ale musimy także rozważyć ewentualne zachowanie przeciwnika; gdzie mógł rozstawić działa p-panc; z której strony nastąpi ewentualny atak piechoty; itp. itd...

Drugą, specyficzną cechą gry, jest sam cel gry. Otóż w oferowanych przez grę scenariuszach, zazwyczaj musimy osiągnąć określone cele, opisane w odprawie, a na mapie gry symbolizowane poprzez Flagi Zwycięstwa. Może nie widać w tym nic nadzwyczajnego, jednakże jest kilka elementów, które definiują drogę do zwycięstwa. Jednym z nich jest czas, jaki mamy na wykonanie zadania, wyrażony ilością tur po których gra się zakończy, a program podsumuje Punkty Zwycięstwa osiągnięte przez obie strony. Kolejnym elementem, jest wojsko, którym dysponujemy w scenariuszu, a które może przybrać wielkość od pojedyńczego plutonu piechoty do całego batalionu. Siły te muszą wystarczyć nam do wykonania zadań, i o ile w samym scenariuszu nie przewidziano posiłków, to nie ma żadnych szans na uzyskanie ich podczas gry.
Wszystkie te elementy przyczyniają się do ostatecznego wyniku bitwy. W momencie zakończenia gry (tutaj muszę zaznaczyć, iż druga i trzecia cześć serii mogą mieć niestały czas trwania, tj. gra ustawiona na 35+ Tur, może zakończyć się nawet w 39 Turze) program wylicza Punkty Zwycięstwa dla poszczególnych stron, opierając się na ilości utraconych/zniszczonych jednostek oraz zajmowanych Flag Zwycięstwa.
Istotnym jest fakt, iż mając kontrolę nad Flagami Zwycięstwa, niekoniecznie musimy wygrać bitwę, a z drugiej strony brak kontroli nad nimi, nie decyduje od razu o porażce. Flagi reprezentują tylko cele strategiczne w bitwie, natomiast o jej powodzeniu, tak jak w rzeczywistości, decydują straty zadane przeciwnikowi oraz te, które sami ponieśliśmy.
W tym miejscu muszę podkreślić specyficzność Combat Mission w stosunku do innych strategii, polegającą na braku jakiejkolwiek formy spójności w prezentowanych przez grę bitwach. Samą ideą gry jest symulacja starć, jakie miały miejsce, bądź mogły mieć, w trakcie działań wojennych II Wojny Światowej. Tak więc w grze nie znajdziemy żadnej kampanii, a scenariusze wchodzące w skład gry możemy rozgrywać w dowolnej kolejności.

Skoro wyjaśniłem już (mam nadzieję, że dosyć zrozumiale) ogólne zasady gry, to czas zająć się pozostałymi charakterystykami.

Z pewnością seria nie zdobyłaby takiej oddanej rzeszy miłośników, gdyby nie realizm z jakim spotkamy się w grze. A na jego całość składa się wiele istotnych elementów.
Najważniejszym z nich jest oczywiście sztuczna inteligencja naszych komputerowych "żołnierzyków". Obserwacja naszych wojsk podczas Fazy Akcji, gdy egzekwują nasze polecenia, daje nam wrażenie, iż nie mamy do czynienia ze ślepo posłusznymi na komendy "cyborgami"( tak charakterystycznymi dla innych strategii), a prawdziwymi żołnierzami, którzy próbują wykonać rozkazy jednocześnie nie dając się zabić. Dzieje się tak, bowiem akcje naszych jednostek dyktowane są różnymi warunkami, zaistniałymi na polu walki. Często możemy spotkać się z sytuacją, gdy jednostka niekoniecznie wykona wydany przez nas rozkaz, tak jak się spodziewaliśmy. Gra w niezwykły sposób interpretuje morale naszych wojsk; przykładowo oddział piechoty bardzo łatwo wpada w panikę, gdy ostrzeliwany jest przez wiele wrogich jednostek, bądź ostrzeliwuje go czołg lub działo. Oddziały w rezultacie swego beznadziejnego położenia, mogą nawet poddać się przeciwnikowi. Dobrym przykładem są także zachowania załóg czołgów. W przypadku napotkania potencjalnie groźniejszego przeciwnika, czołg wycofa się w bezpieczne miejsce, a dostając się pod zmasowany ogień, załoga potrafi opuścić pojazd nawet gdy nie został on zniszczony, czy uszkodzony. Wpływ na skuteczność wykonania rozkazu przez jednostkę ma stopień jej doświadczenia, obecność dowództwa, czy stan zmęczenia żołnierzy.

Drugim elementem cechującym realizm rozgrywki w Combat Mission, są jednostki, jakimi możemy rozporządzać w scenariuszach. Każda z części serii zawiera niezliczoną ilość jednostek piechoty, jak i pojazdów dla poszczególnych nacji. Jednostki oczywiście pozostają zgodne z rzeczywistością dla danego okresu i miejsca teatru działań, w którym to przyjdzie nam toczyć bitwę. Każdy z oddziałów, czy pojazdów ma określona wartość bojową, wyrażoną punktowo, jednakże nie mającą nic wspólnego z popularnymi w grach tego typu "paskami energii", czy tym podobnym. Starcia pomiędzy oddziałami piechoty, program rozlicza opierając się na rożnych czynnikach, m.in. takich jak: ogólny typ oddziału i jego przeznaczenie, stan liczebny, rodzaj terenu, na którym ma miejsce starcie, czy w końcu obecność dowództwa. Oddziały dowódcze poszczególnych szczebli, oprócz rzeczywistego wsparcia, opisane są trzema cechami (Morale/Waleczność/Ukrywanie Się), które mogą wpłynąć na jednostki będące w zasięgu oddziaływania sztabu. Walka pomiędzy pojazdami, to niezliczona ilość czynników, począwszy od rodzaju pojazdu, a skończywszy na warunkach pogodowych podczas bitwy.
Tutaj też, ukazuje się dość ważna (i właśnie wykluczająca z zabawy "niedzielnych strategów") cecha/zaleta gry. Mianowicie, by odnieść pełną satysfakcję z gry, należy posiadać wiedzę na temat sprzętu i jednostek używanych podczas wojny, na przynajmniej nieco wyższym poziomie, niż podstawowym. Bez tej wiedzy rozgrywka szybko może się znudzić, gdy nie będziemy wiedzieli, która jednostka służy do jakiego celu.

Na koniec tego przydługiego tekstu :) podam jeszcze jedną, chyba najważniejszą zaletę opisywanej gry. Grając przeciwko komputerowi, niestety z czasem doświadczymy okrutnej cechy wszystkich gier komputerowych. Niestety, nawet pomimo doskonałej AI, komputer nie może dorównać człowiekowi i z czasem zauważamy schemat taktyk stosowanych przez maszynę (choć należy przyznać, iż z racji dużej "przypadkowości" wyników starć; nie rzadko, będąc już nawet doświadczonymi graczami, zaznamy porażki ze strony naszego krzemowego "przyjaciela"). No i tutaj oczywiście z pomocą przychodzi tryb gry wieloosobowej.
Oczywiście gra z żywym przeciwnikiem, nie ma sobie równych, także i w przypadku tej gry. Grać można na kilka sposobów, począwszy od klasycznego połączenia między dwoma komputerami w czasie rzeczywistym, na rozsyłaniu tur poprzez pocztę email, skończywszy.
Grając z innym graczem możemy wykorzystać dostępne w grze scenariusze, ale o wiele lepiej użyć specjalnie przeznaczonego do tego trybu "Quick Battle" (tryb ten oczywiście można stosować, grając przeciwko komputerowi). Quick Battle, to coś w rodzaju potyczki "Skirmish" z typowych strategii. Przed bitwą, możemy określić podstawowe warunki, jak: rodzaj terenu, pogodę czy teatr i okres działań. Określamy także wielkość potyczki, wyrażoną w "punktach", która później decyduje o ilości wojsk, których użyjemy w bitwie. Oddziały i sprzęt wybieramy następnie z dostępnej listy, "wykupując" je za pomocą określonych wcześniej Punktów. Na koniec, określiwszy kilka cech, komputer wygeneruje nam mapę i bitwa gotowa!

Tak więc, jeśli jesteś Czytelniku miłośnikiem dobrej strategii w realiach II Wojny Światowej, koniecznie musisz przynajmniej zapoznać się z opisaną grą. Być może nie odnajdziesz w niej tyle przyjemności ile ja i tysiące innych graczy. Ale przynajmniej nikt nie będzie mógł Tobie zarzucić, iż nie próbowałeś w ogóle. A jeżeli powyższe informacje zaciekawiły Cię, lecz są niewystarczające; zapraszam na forum:Polskiej Kwatery Miłośników Gry, na którym z pewnością znajdziesz osoby, ktore z szczerą chęcią wprowadzą Cię w niesamowity świat serii Combat Mission.

© meryphillia 2006
 

design: zama | modified by meryphillia